W tej zakładce będziemy zamieszczać Słowa, obrazy - otrzymane w czasie spotkań modlitewnych, aby można było do nich wrócić w czasie modlitwy osobistej.

 

 

 

 

Sprawiedliwi, wołajcie radośnie na cześć Pana,
prawym przystoi pieśń chwały.
Sławcie Pana na cytrze,
śpiewajcie Mu przy harfie o dziesięciu strunach.
Śpiewajcie Jemu pieśń nową,
pełnym głosem pięknie Mu śpiewajcie!
Bo słowo Pana jest prawe,
a każde Jego dzieło niezawodne.
On miłuje prawo i sprawiedliwość:
ziemia jest pełna łaskawości Pańskiej.
Oto oczy Pana nad tymi, którzy się Go boją,
nad tymi, co ufają Jego łasce,
aby ocalił ich życie od śmierci
i żywił ich w czasie głodu.
Dusza nasza wyczekuje Pana,
On jest naszą pomocą i tarczą.
W Nim przeto raduje się nasze serce,
ufamy Jego świętemu imieniu.
Niech nas ogarnie łaska Twoja Panie,
według ufności pokładanej w Tobie!
(Ps 33, 1-5; 18-22)


Pan światłem i zbawieniem moim:
kogóż mam się lękać?
Pan obroną mojego życia:
przed kim mam się trwożyć?
Gdy na mnie nastają złośliwi,
by zjeść moje ciało,
wtenczas oni, wrogowie moi i nieprzyjaciele,
chwieją się i padają.
Chociażby stanął naprzeciw mnie obóz,
moje serce bać się nie będzie;
choćby wybuchła przeciw mnie wojna,
nawet wtedy będę pełen ufności.
(Ps 27, 1-3)

 

Obraz: Skała z wypływającymi z wnętrza promieniami Miłosierdzia - mamy stanąć mocno stopami na Skale - Jezusie, nie bać się! Poruszamy się przecież w promieniach Miłosiernego!

 

Teraz więc słuchaj, Jakubie, mój sługo,
Izraelu, którego wybrałem!
Tak mówi Pan, twój sprawca,
twój twórca od narodzenia, twój wspomożyciel:
Nie bój się, sługo mój, Jakubie,
Jeszurunie, którego wybrałem.
Bo rozleję wody po spragnionej glebie
i zdroje po wyschniętej ziemi.
Przeleję Ducha mego na twoje plemię
i błogosławieństwo moje na twych potomków.
Wyrastać będą jak trawa wśród wody,
jak topole nad bieżącymi wodami.
Jeden powie: "Należę do Pana",
a drugi się nazwie imieniem Jakuba,
inny zaś napisze na swej ręce: "Pan"
i otrzyma imię Izrael.

 

Obraz: Łódź na morzu w nocy. Jezus Zmartwychwstały stoi na przedzie zwrócony twarzą do łodzi. Osoby, za które sie modlimy łapią się łodzi i wczołgują się do niej - Jezus jest ratunkiem. Patrzmy w Jego Oblicze, a On się wszystkim zajmie.

 

 

W końcu, bracia, wszystko, co jest prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co zasługuje na uznanie: jeśli jest jakąś cnotą i czynem chwalebnym - to miejcie na myśli! Czyńcie to, czego się nauczyliście, co przejęliście, co usłyszeliście i co zobaczyliście u mnie, a Bóg pokoju będzie z wami. Także bardzo się ucieszyłem w Panu, że wreszcie rozkwitło wasze staranie o mnie, bo istotnie staraliście się, lecz nie mieliście do tego sposobności. Nie mówię tego bynajmniej z powodu niedostatku: ja bowiem nauczyłem się wystarczać sobie w warunkach, w jakich jestem. Umiem cierpieć biedę, umiem i obfitować. Do wszystkich w ogóle warunków jestem zaprawiony: i być sytym, i głód cierpieć, obfitować i doznawać niedostatku. Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia. (Flp 4, 8-13)

 

Iz 57, 14-15

Powiedzą:
"Budujcie, budujcie, uprzątnijcie drogę,
usuńcie przeszkody z drogi mego ludu!"
Tak bowiem mówi Wysoki i Wzniosły,
którego stolica jest wieczna, a imię «Święty»:
Zamieszkuję miejsce wzniesione i święte,
lecz jestem z człowiekiem skruszonym i pokornym,
aby ożywić ducha pokornych
i tchnąć życie w serca skruszone.

 

Ps 56, 2-5

Zmiłuj się nade mną, Boże, bo czyha na mnie człowiek,
uciska mnie w nieustannej walce.
Wrogowie moi nieustannie czyhają na mnie,
tak wielu przeciw mnie walczy.
Podnieś mnie, ilekroć mnie trwoga ogarnie,
w Tobie pokładam nadzieję.
W Bogu uwielbiam Jego słowo,
Bogu ufam, nie będę się lękał:
cóż może mi uczynić człowiek?